Czytasz posty znalezione dla frazy: Rak wątroby





Temat: Potrzebna pomoc dla każdego +++

Dlaczego ludzie zaczynaja palic?
Jak można odzwyczaic sie od palenia?
Jakie naśtępsytwa ma palenie?


Nowotwory złośliwe – łącznie palenie tytoniu i/lub wdychanie dymu tytoniowego prowadzą do powstawania nowotworów w 14 różnych miejscach ludzkiego organizmu:
Rak płuc
Rak wargi, języka oraz jamy ustnej
Rak krtani
Rak gardła
Rak przełyku
Rak nerki
Rak pęcherza moczowego
Rak trzustki

a także:
Rak żołądka
Rak nosa
Rak wątroby
Rak szyjki macicy
Białaczki

Układ sercowo-naczyniowy:
Miażdżyca naczyń krwionośnych
Nadciśnienie tętnicze
Choroba niedokrwienna serca
Zawał serca
Tętniak aorty

Układ oddechowy:
Przewlekłe zapalenie oskrzeli
Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP)
Astma oskrzelowa
Większa podatność na zakażenia bakteryjne i wirusowe
Gruźlica
KUNIEC
Jesteś za przeciw palenie w knajpach? Dlaczego.?

Nie powinno się palić w ogole bo to nie zdrowe ^^ a jak ładne dziewczynki palą to okropnie wygląda ;D
Przeglądaj więcej postów





Temat: Press Alt+Ctrl+Del :)


| co powiedziawszy powiesilem sie ;-P
No i nastepna wartosciowa jednostka odeszla z tego padolu
;o)))


terefere, ze wartosciowa to sie zgodze ;-P
ale z tym zejsciem to jeszcze poczekam

tak a propos ...

pare dni temu zszedl moj koles [daleki co prawda]
z Liceum, 25 latek, rak watroby, owszem rzeznik z niego byl niezly
[chlal ciagle tanie wino non-stop, drugs, woda]
ale to powinno dac co poniektorym z nas do myslenia

p.Adam

Przeglądaj więcej postów





Temat: EN>PL pilne; badania lekow - tytul - Sowy, ratunku !!!
zowisia2 <zowi@poczta.onet.plnapisał(a):


A Phase xx, Multicenter, Randomized, Controlled, Open-Label Study of xxxx
Txxxx-xxxx versus xxxx  xxxx in Subjects with Chemotherapy-Na?ve,
Unresectable Hepatocellular Carcinoma"

bardzo prosze o możliwie najlepściejszą wersję taką super,
mam swój pomysł, ale brak mi kilku elementów

a już ten naiwny na chemoterapię nowotwór to mnie rozłożył całkiem ...


Wieloośrodkowe, randomizowane, kontrolowane, otwarte badanie xxx fazy Txxx w
porównaniu do xxx xxxx u pacjentów z podatnym na chemioterapię  
nieoperacyjnym rakiem wątroby.
 Z tym że ten rak wątroby to trochę za ogólnie, bo tak dokładnie
hepatocellular carcinoma (postać pierwotnego raka wątroby, bo jest jeszcze
inny pierwotny rak wątroby-cholangiocarcinoma- jesli sie cos zmieniło w
klasyfikacji to niech mnie ktos poprawi) to po polsku "rak z hepatocytów"
troche dziwna nazwa, ja bym wstawiła tu  nazwę łacińską "carcinoma
hepatocellulare". Brzmi dużo ładniej. Tylko nie bardzo mi sie chce myśleć jak
ten dylemat histopatologiczny ubrac ładnie w słowa...;-)

Aha, a naive, to tak w polskim slangu onkologów-chemioterapeutów- "idący na
chemię". Czyli jakby tu nie patrzyć-naiwny...;-)

Przeglądaj więcej postów



Temat: Praca mgrska
Użytkownik "Krystyna*Opty*" <krystynatomc@poczta.onet.plnapisał w
wiadomości


A jakie są objawy zatrucia dioksynami?


Barwne łzawienie, zmniejszenie masy ciała, uszkodzenie wątroby, śledziony i
nerek, biegunka, mutagenność, kancerogenność (zwł. rak wątroby, przerost
tkanki włóknistej i nabłonkowej komórek gruczołowych), immunotoksyczność.
Dioksyny przenikają przez łożysko. Objawy utrzymywać się mogą nawet przez
kilkanaście lat po względnym "zaleczeniu" i "odstawieniu" dioksyn.

Dioksyny odpowiedzialne są za tzw. chorobę Yusho (oliwy ryżowej), która
zebrała na wschodzie "żniwo" ponad 2000 ofiar śmiertelnych. Objawy: wzmożone
wydzielanie z oczu, obrzęk powiek, pigmentacja paznokci i błon śluzowych,
rogowacenie i swędzenie skóry, wyprysk trądzikowy, obrzęk rąk i nóg,
zapalenie oskrzeli, nieswoiste dolegliwości ze strony układu nerwowego.

Ale pocieszę: w Polsce masowe zatrucia dioksynami raczej nam nie zagrażają.
:-)

Jeśli już: należy uważać na NADMIERNE spożycie dorsza bałtyckiego - i
ogólnie ryb.

Przeglądaj więcej postów



Temat: Dlaczego nikt jeszcze nie piętnuje Religi?
Raf256 napisał(a):

umpa <eg04jn$@inews.gazeta.plWednesday 04 of October 2006 13:06

| Po pijanemu (lub nie tylko) demolujesz, zakłócasz ciszę nocną itd itd -
| wysoka kara.
| A w tej chwili można bezkarnie demolować?

Dlatego ta ustawa nie jest potrzebna - trzeba egzekwować już istniejące
prawo.


Przecież ta ustawa nie tego dotyczy. Jest czymś dodatkowym i ma pomóc w
jescze wiekszym stopniu utrudnić życie pijakom.


| Jesteś pijakiem -droższa składka lub dodatkowe koszty opieki
| zdrowotnej.
| A jak będziemy rozpoznawać pijaków, sąsiedzi powiedzą? Spis powszechny?

Leczenie chorób alkocholowych jest płatne (lub: jest darmowe jeżeli pacjent
równocześnie jest na programie/kursie/itd aby wyjść z nałogu).


Samo uzależnienie oczywiście bardzio łatwo powiązać z alkoholem, ale
inne efekty uboczne już niekoniecznie np. rak wątroby, upośledzenie
działania układu odpornościowego itp..

Przeglądaj więcej postów



Temat: Dlaczego nikt jeszcze nie piętnuje Religi?
umpa <eg05qm$6o@inews.gazeta.plWednesday 04 of October 2006 13:27


Przecież ta ustawa nie tego dotyczy. Jest czymś dodatkowym i ma pomóc w
jescze wiekszym stopniu utrudnić życie pijakom.


O_o ? Po co mamy utrudniać życie pijakom?


| Leczenie chorób alkocholowych jest płatne (lub: jest darmowe jeżeli
| pacjent równocześnie jest na programie/kursie/itd aby wyjść z nałogu).
Samo uzależnienie oczywiście bardzio łatwo powiązać z alkoholem, ale
inne efekty uboczne już niekoniecznie np. rak wątroby, upośledzenie
działania układu odpornościowego itp..


No więc tylko w wypadkach oczywistych.

Przeglądaj więcej postów



Temat: Piłsudski vs ZSRR


wiem co pisze. Pilsudski zmarl na raka watroby. Prosze zajrzec do jakiejs
encyklopedii medycznej i poszukac jakie moglyby byc tego przyczyny.


Widzę, że chcesz również uchodzic za lekarza. O ile mi wiadomo przyczyny
raka wątroby mogą być różne, niekoniecznie alkoholizm. Poza tym nie ma
pewności czy to był rak wątroby, czy rak żołądka z przerzutem na wątrobę.

Przeglądaj więcej postów



Temat: Czy Piłsudski chorował na śpiączkowe zapalenie mózgu ?
Spotkalem sie z dwiema rozbieznymi diagnozami smiertelnej choroby Marszalka:

1. pierwotny rak watroby.
2. rak zoladka.

W wypadku (2) w fazie koncowej choroby czesto dochodzi do rozsiewu do
watroby.  Masywne zajecie watroby przez jakikolwiek nowotwor czesto powoduje
niewydolnosc tego narzadu.  Ciezka niewydolnosc watroby objawia sie m.in.
spiaczka.  Jest to zatem objaw, nie choroba.  Niektore postacie raka watroby
sa mikroskopowo dosc trudne do odroznienia od niektorych rakow zoladka, choc
oczywiscie obecnosc owrzodzenia/guza w tym ostatnim narzadzie przesadzalaby
sprawe (rak watroby do sciany zoladka raczej nie przerzutuje).

Moze Was to zaskoczy, ale rokowanie w obydwu tych chorobach jest obecnie w
zasadzie dalej zblizone do tego z lat 30-tych...

Zbyszek
(patolog)

Przeglądaj więcej postów



Temat: Rak wątroby
Moja mama ma guza na wątrobie. Co tak naprawdę to oznacza i jakie są szanse na
wyleczenie tego? Nie znam wyników badań ale i tak pewnie niewiele mógłbym po tym
stwierdzić. Potrzebuje namiaru na jakiegoś dobrego onkologa, może być prywatnie
lub gdzieś w dobrym szpitalu najlepiej w Krakowie. Co poza chemioteraopią można
zastosować? Czy jest w ogóle sens z jakimiś ziołami sprzedawanymi w internecie?
Pewnie nie zaszkodzi ale czy to cokolwiek pomaga?
Kiedyś czytałem na onecie zalecenie o tym aby przeziębić raka bo przy okazji
zwalczany jest nowotwór, to było już jakiś czas temu. Ile w tym jest prawdy?

Dzięki za wszelką pomoc

Przeglądaj więcej postów



Temat: Marker TPA - kto robi w Polsce? PILNE !
Witam!

Mam problem... jestem w trakcie wykonywania wynikow AFP i TPA bo takie
lekarz zlecil (nie mi , osoba starsza, najprawdopodobniej rak watroby)
markery w prywatnej przychodni... AFP wykonano , a na TPA poszlo gdzies w
Polske... i ci co ponoc robia dla tej przychodni to twierdza ze nikt w
polsce juz nie wykonuje TPA - ze byla firma laboratoryjna w Warszawie ale
juz nie ma bo niby niedawno sie zlikwidowali... sprawa jest pilna , nie
wierze aby nigdzie w polsce nie wykonywali TPA... Niby przychodnia ma sie
dowiedziec z jakims krajowym konsultantem ale ja chce wiedziec swoja
droga...

Dziekuje za odpowiedz serdecznie , sprawa jest dosc pilna.... Pozdrawiam

Przeglądaj więcej postów



Temat: Marker TPA - kto robi w Polsce? PILNE !
Rafałek napisał(a):

Witam!

Mam problem... jestem w trakcie wykonywania wynikow AFP i TPA bo takie
lekarz zlecil (nie mi , osoba starsza, najprawdopodobniej rak watroby)
markery w prywatnej przychodni... AFP wykonano , a na TPA poszlo gdzies w
Polske... i ci co ponoc robia dla tej przychodni to twierdza ze nikt w
polsce juz nie wykonuje TPA - ze byla firma laboratoryjna w Warszawie ale
juz nie ma bo niby niedawno sie zlikwidowali... sprawa jest pilna , nie
wierze aby nigdzie w polsce nie wykonywali TPA... Niby przychodnia ma sie
dowiedziec z jakims krajowym konsultantem ale ja chce wiedziec swoja
droga...

Dziekuje za odpowiedz serdecznie , sprawa jest dosc pilna.... Pozdrawiam


Chyba faktycznie nikt juz nie wykonuje oznaczenia TPA :( Ewentualnie zapytaj
sie w najblizszym Tobie centrum onkologii - w tamtejszym laboratorium. Ale w
przypadku diagnostyki raka jelita grubego marker AFP jest (poza badaniami
typu USG, kolonoskopia itp.) jest wystarczajacym :)
Pozdrawiam

Przeglądaj więcej postów



Temat: rak wątroby
czesc
Poczytałem troche w internecie o raku wątroby wychodzi na to że często
objawy występują już dość poźno i wtedy szanse na wyleczenie są małe.
http://www.oncology.pl/pokaz.php?artykul=36&dzial=4

U mojego krewnego w podeszłym wieku wykryto właśnie raka (biopsja wątroby).
Pierwsze zmiany zostały wykryte na USG dopiero poźniej były inne badania.

Jak rozmumiem im wcześniej wykryta choroba tym większe szanse na wyleczenie.
Moj krewny miał robione USG 4 miesiące temu i "podobno" wszystko było ok.
Dopiero na tym z przed miesiąca  coś się pokazało, dlatego zrobiona inne
badania.

Teraz moje pytanie, czy jeśli na tym starym USG nic nie widać to znazcy że
wtedy jeszcze raka nie było i można mieć nadzieję że chorba jest w
początkowym stadium ?
Idą swięta więc na razie nie będziemy mieli kontaktu z lekarzem więc tutaj
kieruję swoje pytanie.

Patryk

Przeglądaj więcej postów



Temat: Dzieci z Nigerii królikami doświadczalnymi Pfiz...
Jest gorzej! KOncernom farmaceutycznym nie opłaca się opracowywać leków które
mogłyby wyleczyć daną chorobę (np. nowotwór, infekcję wirusem HIV). Znacznie
bardziej opłaca się produkować leki, które jedynie powstrzymują postęp choroby,
tak aby pacjent musiał brać je do końca życia i do końca życia płacić haracz
koncernom farmaceutycznym. W dodatku, w przypadku śmiertelnych, nieuleczalnych
chorób nowe leki mają wręcz astronomiczne ceny - wiadomo, umierający i jego
rodzina sprzedadzą cały swój majątek, aby kupić chociaż parę miesięcy życia.
Przykłady? Parę nowych leków onkologicznych ostatnio wprowadzonych na rynek:
sunitinib (rak nerki) - 24 tysiące za miesiąc leczenia, sorefenib (rak nerki,
rak wątroby) - 18 tys zł za miesiąc, erlotinib (rak płuca) - 12 tys zł za
miesiąc, bevacizumab (rak jelita grubego) - 14 tys zł. Poza tym nikt nie
opracowuje nowych leków dla chorób rzadkich, gdzie liczba nowych przypadków
wynosi zaledwie 1-5 przypadków na 100.000 ludności rocznie. Są nowotwory które
dają szansę na całkowite wyleczenie nawet w zaawansowanym stadium (chłoniak
Hodgkina, rak jądra) - ostatnie "nowe leki" dla takich chorych wprowadzono na
rynek 30 lat temu, obecnie części z nich nie można nawet kupić, bo nikomu nie
opłaca się ich produkować (który miedzynarodowy koncern będzie produkował lek za
kilka złotych dla kilku tysięcy chorych?). W medycynie globalizacja, kapitalizm
i nastawienie na zysk za wszelką cenę, to śmierć wielu niewinnych ludzi, którzy
zachorują na mało "zyskowne" choroby. Przeglądaj więcej postów



Temat: Surowe kary za błędy lekarskie
Być może to, co zaraz napiszę zabrzmi brutalnie, ale to czysta statystyka: w ok.
80% rak wątroby powstaje na podłożu marskości wątroby. Za marskość wątroby w ok.
50% odpowiada nadużywanie alkoholu, drugą przyczyną raka wątrobowokomórkowego są
wirusowe zapalenia wątroby, zwłaszcza typu C. Nie twierdzę, że Twój ojciec zbyt
często zaglądał do kieliszka, ale czasem trzeba się uderzyć samemu w piersi.
Podstawą przeciwdziałania chorobom nowotworowym jest nadal prewencja oraz
wczesna diagnostyka. Śmiem twierdzić, że Twój ojciec nie został zoperowany, bo
było już za późno, co potwierdza dodatkowo szybki zgon. Drugą sprawą jest, że po
utracie bliskich poszukujemy zawsze winnych...najłatwiej jest obciążyć lekarza,
wierz mi nie jesteś pierwszy i na pewno nie ostatni. Przeglądaj więcej postów



Temat: Prokuratura gotowa zabić, by dorwać Chodorkowsk...
GW napisala:
"Dziś wrak człowieka od dwóch lat osadzony w moskiewskich aresztach, gdzie
zachorował na gruźlicę, AIDS, raka węzłów chłonnych i zapalenie wątroby".
AIDS raczej nie dostał w więzieniu, lecz miał go znacznie wcześniej. raka
wątroby także. Zapalenie więzów chłonnych wskazują na bardzo zaawansowane
stadium.Przy AIDS odporność drastycznie spada, wiec raczej i w tym przypadku
mamy końcowe stadium choroby. tak więc a ani AIDS ani rak - nie są efektem
więzienia, ale trybu życia przed więzieniem.
Więzienie, zwłaszcza o warunkach, opisanych w artykule - zaostrzył tylko te
choroby.
AIDS czy rak to nie grypa z objawami natychmiastowymi.
Faktem jest, że ten człowiek umiera i praktycznie nie ma już dla niego żadnego
ratunku, ale umiera nie z powodu pobytu w więzieniu. Więzienie tylko przyspiesza
to, co i tak w jego wypadku było nieuchronne - przedwczesną śmierć z powodu i
raka i AIDS, bo ta mieszanka jest nie do zwalczenia.
Rozumiem współczucie dla więźnia, ale trzeba zachować umiar i nie osądzać
Rosjan o to czego nie zrobili - a nie zarazili go AIDS ani też nie spowodowali
u niego raka wątroby!
Ta mieszanka piorunująca (AIDS + rak wątroby) jest efektem raczej dość
hulaszczego trybu życia młodego człowieka, który w pewnym etapie swojej
egzystencji miał mnóstwo pieniędzy, więc korzystał z ich bez umiaru. Trzeba
prawdzie spojrzeć w oczy.
Względy humanitarne wymagają jednak przeniesienia go innych, rzeczywiście
szpitalnych warunków, nawet w więzieniu. Przeglądaj więcej postów



Temat: Żółtaczka - cicha plaga
Artykul dotyczy WZW typu B a moim zdaniem dopiero WZW typu C jest prawdziwym
zabójcą. O tym się nie mówi za dużo, nie ma dokładnych statystyk ale
zatrważające są dane z pierwszych badań przesiewowych które zaczyna sie powoli
prowadzić w Polsce.
WZW C jest dużo bardziej niebezpieczny od B. Marskość i rak wątroby są w tym
przypadku nie powikłaniem ale naturalną konsekwencją. Dużo częściej występują
tu też ostre powikłania prowadzące do śmioerci w krótkim czasie. Co gorsze
według nieoficjalnych statystyk choruje w Polsce ok 1mln ludzi w Polsce z czego
świadomych jest może kilka procent, a do leczenia które jest bardzo drogie
(interferon) jest kwalifikowanych bardzo mało osób.
Tym tematem należało by się zając bo przy WZW C wirus B wydaje się być
przeziebieniem. Przeglądaj więcej postów



Temat: Obniżka akcyzy paliwowej nie ma sensu
Jak słysze takiego s..syna pie..cego takie bzdury to mi sie noz w kieszeni
otwiera poprostu bydlak z pogarda dla maluczkich, tak jak ich nie stac na chleb
to niech jedza ciastka, bezczelne bydle niech go szlag trafi w dlugi i meczacy
sposob najlepiej rak watroby szczerze mu tego zycze bucowi jednemu moim zdaniem Przeglądaj więcej postów



Temat: Polak w sklepie, czyli co kupujemy
Koniec ze sprzedażą szkodliwych używek !
Na pielęgniarki i lekarzy nie ma pieniędzy bo na alkohol i papierosy wydajecie.
Nie dość że macie choroby genetyczne to jeszcze wam się zachciało chorób nabytych - rak płuc, rak wątroby itp.
Mówicie że w życiu najważniejsze jest zdrowie ale widać jak o nie dbacie !
Nic tylko siano w głowie.
To przez palaczy i alkoholików są takie kolejki do lekarzy.
Trzeba ubezwłasnowolnić osoby które padły ofiarą nałogu gdyż one najczęściej powodują tragedie np. bicie rodziny przez alkoholika , wypadki drogowe alkoholików , żebranie i napady na ludzi gdy zabraknie papierosa. Przeglądaj więcej postów



Temat: apel do palaczek
Gość portalu: podroznik napisał(a):
> dlaczego wiec obnizacie swoja wartosc wizualna tym skretkiem tytoniu
> w bibule.

- Kobieta to nie towar, że wznacza się jej wartość.

> Moja tesciowa miala raka piersi co skutkowalo na to, ze teraz ja ma
> odjeta i dalej pali.

- Moja ciotka i babka nie paliły i też miały raka. W rodzinie - rak płuc, rak
trzustki, rak wątroby, rak żołądka i nieleczona nadżerka - w rozwinięciu -> rak
macicy. Wszystko u osób niepalących.

> na ulicy palily
> tylko te panie, ktore czekaly na klijentow " pod latarnia", dlaczego
> wspolczesne kobiety upodabniaja sie do takich wzorcow?

- Parafrazując - dlaczego upodabniasz kobiety do TAKICH wzorców?

> A widok palacej kobiety
> na przystanku autobusowym, ktora gasi szybko peta przed wejsciem do autobusu
> mowiac delikatnie nie pasujace plci pieknej.

- Wybacz ale nie pasować to może zbyt ciasna sukienka. Czasy, kiedy kobiety
"pasowały" wyłącznie do kuchni - dawno już minęły - razem z owymi przesądami
przeminęło to, co "ponoć" do kobiet nie pasuje...
Przeglądaj więcej postów



Temat: Antykoncepcja - jakie badania przed?
tak- mają wpływ. ale nie jednoznaczny, tzn. pigułki zmniejszają ryzyko
zachorowania na niektóre raki (endometrium i jajnika), a na inne zwiększają
(rak piersi przy zażywaniu pow.5 lat, rak szyjki macicy, być może pierwotny rak
wątroby).

www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/tabletka_korzysc.htm
www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/tabletka_se.htm Przeglądaj więcej postów



Temat: :::::ORTHO-TRI-CYCLEN A ORTHO-CYCLEN ::::::::::
Wytajcie!W Polsce bralam przez trzy lata Diane-35 ,czulam sie swietnie,nie
tylam i etc.Obecnie jestem w USA a tych lekarstw tutaj nie ma poniewaz
amerikanie stwiedzili ze po nich sie dostaje rak watroby.Moj doktor mi
przepisal w/w lekarstw (szesc opakowan dostalam za darmo) i od tamtej pory
jestem juz siedem kilo w gory pomimo ze pracuje fizicznie i powinnam raczej
schudnac.Probuje wytlumaczyc lekarzowy ze te lekarstwa nie pomagaja, jedyny
efekt jest ze mam regularny okres -ale to na nic.To nie oznacza ze kazdy bedze
mial podobny problemi jak ja-ale radze,jezeli sie czujes zle a lekarz lekcewazy
twoich spotrzezenia ,to najlepiej jest poszukac pomocy u innego specjalisty.
Pozdrawiam Przeglądaj więcej postów



Temat: Pigułki/plastry i przecieskazania
Pigułki/plastry i przecieskazania
Tak dla czystej informacji... Poniżej zamieszczam, kto nie powinien brać
pigułek:

Dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne i plastry nie mogą być stosowane w
następujących przypadkach:

- podczas karmienia piersią,
- przy występowaniu otyłości (BMI > 30 kg/m2),
- wysokie ciśnienie tętnicze (nadciśnienie),
- przy zastawkowych wadach serca, stanach po wszczepieniu sztucznych zastawek
serca,
- przy zaburzeniach krzepliwości,
- przy chorobach zatorowo-zakrzepowe w przeszłości lub w rodzinie,
- w nowotworach estrogenozależnych w przeszłości lub w rodzinie,
- przy migrenowych oraz niewyjaśnionego pochodzenia bólach głowy,
- w chorobach układowych (toczeń rumieniowaty trzewny, sklerodermia,
kolagenozy),
- w chorobach psychicznych (zwłaszcza psychoza maniakalno-depresyjna),
- w chorobie Leśniowskiego-Crohna,
- w chorobach wątroby (kamica pęcherzyka żółciowego, żółtaczka
cholestatyczna, pierwotny rak wątroby),

W wyżej wymienionych wypadkach nie wolno stosować antykoncepcji hormonalnej
zawierającej estrogeny!!! Można jedynie zastosować minipigułki (w Polsce
niedostępne), implanty (w Polsce niedostępne) lub zastrzyki (w Polsce tylko
Depo-Provera).
Przeglądaj więcej postów



Temat: zamrażanie,rozmrażanie....?
Gość portalu: doctor napisał(a):

> bakterie?
> salmonella?
> zatrucia pokarmowe
> biegunki
> odwodnienie
> szpital
> kroplowka
> oslabienie układu odpornosciowego
> martwica, marskosc a na koniec rak watroby :-)
> to tak z grubsza



Jak się mają bakterie, wirusy i inne straszności do ZAGOTOWANIA mięsa,
wystudzenia i ponownego zamrożenia? chyba , że o jakieś kosmiczne mutanty chodzi.
A raka wątroby nijak do tego nie da się dopasować doktorku.
Ani z grubsza ani z cieńsza.

Przeglądaj więcej postów



Temat: Akupunktura, czyli żadne czary-mary
Żółtaczka, czyli żadne czary-mary
Tam gdzie akupunktura jest "w domu", 1/3 ludności jest nosicielami, lub
przewlekle chorują na żółtaczki, a rak wątroby jest najczęstrzym nowotworem i
przyczyną śmierci. HBV i HCV także u nas można złapać przy okazji durnowatych
pomysłów jak tatuaż i właśnie akupunktura. Każdy taki przybytek ma kupę
dyplomów, jacy oni są czyści, sterylni i żółtaczki to nie oni roznoszą. A na
oddziale żółtaczkowym czasem kilku obok siebie leżących ich klientów to
zapewne krasnoludki rozniosły. Gazeta, promując akupunkturę jako "metodę
naukową", w dziale Nałuka, dopuszcza się karkołomnego przekrętu. Po prostu
wstyd. Myśleć, pismaki z redakcji "nałukawej", myśleć! To ponoć nie boli.. Przeglądaj więcej postów



Temat: Kiedy umiera czlowiek..
Kiedy umiera czlowiek..
Wczoraj widzialam histeryczny placz, krzyki sasiada. Uciekal przed dwoma
siostrami wrzeszczac "zostawcie mnie!". Ich matka jest w ciezkim stanie w
szpitalu. rak watroby. Niby byli na to przygotowani, wiedzieli, ze umiera, ale
czy tak naprawde mozna byc przygotowanym na smierc? Ona cale zycie duzo pila,
wiec mozna by powiedziec, ze umiera poniekad na wlasne zyczenie. Pila nadal,
nawet kiedy wiedziala, ze jest chora. Zupelnie tak, jak moja matka. Widzialam,
jak umiera. Dlaczego ludzie funduja sobie smierc w meczarniach na wlasne
zyczenie? Dlaczego nawet wizja smierci nie pozwala im zerwac z nalogiem?
Przeglądaj więcej postów



Temat: na poważnie - jak powiedzieć 5-ciolatkowi o...
niestety, to juz nie jest widok dla dziecka
Dziadek nie wstaje z łóżka (leży w domu), ma założony cewnik, pampersa, jest
cały żółty (rak wątroby) i bardzo rzadko zdarzają się chwile przytomności.
Ja ciężko przeżywam każdą wizytę u niego, a co dopiero dziecko...
Przeglądaj więcej postów



Temat: Proszę o pomoc rak wątroby u Mamy
Proszę o pomoc rak wątroby u Mamy
Witam szukam wszelkich informacji na temat leczenia w Polsce i Swiecie raka
wątroby i dróg żółciowych a także dostępu do jakiś fundacji które posiadają
takie informacje.Zachorowała Mama lat 31 wkrótce po urodzeniu
córeczki.Obecnie jest załamana bo córeczka ma dopiero roczek.W Polsce chyba
się wyczerpały możliwości leczenia była w Klinice Transplantacji wątroby w
Warszawie i ze względu na umiejscowienie we wnęce wątroby została
zdyskwalifikowana z zabiegu.Otrzymała chemię ale jest to jeden z bardziej
złośliwych i żle rokujących nowotworów.Pytałam w fundacji Liwer w Krakowie
ale podano mi tylko jedną klinikę w Brukseli.Bardzo proszę o pomoc także na
maila gazetowego. Przeglądaj więcej postów



Temat: Musze to z siebie wyrzucić......tak bardzo boli
Musze to z siebie wyrzucić......tak bardzo boli
Przepraszam z góry, ze robię to na tym forum, ale musze to z siebie wyrzucić,
bo nie mam już sił.......dwa miesiące temu straciłam nagle moją ukochaną
Babunię, odeszła we śnie, nie byłam na to gotowa, kochałam Ja bardzo, była
moją najlepszą przyjaciółką, wszystko co mam zawdzęczałam Jej.....5 tygodni
temu, dowiedziałam się, ze umiera druga ważna dla mnie osoba..mój kochany
Dziadziuś, wyrok..rak watroby, przez 5 tygodni patrzyłam jak gaśnie w nim
życie, odszedł 4 dni temu....ból mój nie zna granic, nie moge się pozbierać,
w najgorszym scenariuszu nie przewidziałam na koniec tego roku śmierci tak
bardzo kochanych przeze mnie osób.....jak mam sobie z tym bólem poradzić,
gdzie szukać wsparcia?? Prosze pomóżcie....nie mogę jeść, schudłam już 8 kg,
nie moge spać, nie mogę normalnie funkcjonować....
Przeglądaj więcej postów



Temat: Etyka zawodowa
Witam serdecznie,
źle zrozumiałeś i szukasz zaczepki Nie jest celem astrologa (objętnie
jakiej nacji) straszenie, dołowanie i zawiadamianie, że w życiu "zero miłości,
seksu, kasy i rak wątroby za dziesięć lat" - to cytat z owego grasującego po
Warszawie astrologa, po którym wątpliwy zaszczyt kilku reanimacji przypadł Izie.
Życie jest bardziej skomplikowane, niż się wydaje po pierwszym rzucie oka na
horoskop.
Nie chodzi o to, żeby ukrywać trudności, jakie niosą planety, ale chodzi o formę
przekazu. Sam chyba doskonale wiesz, ile znaczeń może mieć na przykład Saturn w
VII domu. Jeśli komuś powiedz, że oznacza to tylko i wyłącznie samotność i zgon
ukochanej osoby, z czym już nic się nie da zrobić, tylko czekać i kwiaty kolorem
do trumny dobierać, to chyba będzie to spore nadużycie naszej dziedziny, prawda?

Pozdrawiam serdecznie, Mii

Przeglądaj więcej postów



Temat: Dziewczyny, robicie mammografię?
A ja wróce do badań.
Sama jestem hipochondryczka i robie badania - ale na wszystkich
rzymskich bogów - nie p[rzesadzajmy...
Owszem, w bardzo rzadkich wypadkach USG i mammografia moga się
mylic. Ale przyjmowanie, ze to nie wystarczy, ze regularnie trzeba
jeszcze robić markery - wpedzi nas w paranoję. Markrow, o ile wiem,
sa dzisiatki. Jak juz zrobimy markery piersi, to tez nie ędzie OK,
bo nie zrobilysmy kolonoskopi i markerow raka jelita grubego. A jak
i te sa Ok, to przeciez zabic nas moze żółtaczka typu C, albo rak
watroby. Mozgu. Czegokolwiek.
W ten piękny sposób stale bedziemy oczekiwac z drżeniem serca na
wyniki i juz nigdy nie bedziemy po prostu zdrowe- zawsze tylko
chwilowo zdrowe. Na parę tygodni gora.
Tak się nie da żyć.
Przeglądaj więcej postów



Temat: Profesor z Kopenhagi z wysranym mózgiem?
Kochani ludzie! Oświećcie mnie proszę!


Po prawie 10 latach po 9/11 dowiaduję się przez przypadek, że nie zawaliły się dwa budynki, a trzy...Trzeci bez udziału samolotów...

Że stal jest problematycznym materiałem budowlanym, wie każdy, kto na lekcjach fizyki nie spał.

Dlatego nieszczęsny Erich Honecker owijał dźwigary stalowe w swoim pałacu nieszczęsnym azbestem.

Który Mu nie wyszedł na zdrowie. Jak wszyscy wiemy: Rak wątroby...

Pokój Jego duszy...

Tylko!!!

Kochani ludzie!

Co robią ślady materiałów wybuchowych na Groud Zero?

Kochani ludzie!

Oświećcie mnie proszę!

www.bentham.org/open/tocpj/openaccess2.htm
PS

Niestety tylko w języku Angolów...


Przeglądaj więcej postów



Temat: Ostatnie miesiace zycia
co to jest rak watroby?
Rak watroby to nic innego jak tzw. markosc watroby, ktora wypracowuje sie z
regoly latami.
Aby znajdowac sie juz w ostanim stadium raka trzeba przejsc inne i na pewno
byly u tego kolegi wizyty u lekarza. Jednym slowem on wiedzial juz od dawna,
tylko wiadomosc gruchnela teraz.
P.S.
Marskosc watroby (rak) ma w swoim rozwoju 8 stadiow. Przeglądaj więcej postów



Temat: Ostatnie miesiace zycia
artur666 napisał:

> Rak watroby to nic innego jak tzw. markosc watroby, ktora wypracowuje sie z
> regoly latami.
> Aby znajdowac sie juz w ostanim stadium raka trzeba przejsc inne i na pewno
> byly u tego kolegi wizyty u lekarza. Jednym slowem on wiedzial juz od dawna,
> tylko wiadomosc gruchnela teraz.
> P.S.
> Marskosc watroby (rak) ma w swoim rozwoju 8 stadiow.
Przeglądaj więcej postów



Temat: Ostatnie miesiace zycia
Marskosc watroby (cirrhosis) to zniszczenie tkanki watroby, najczesciej pod
wplywem wirusow lub trucizn (alkohol, narkotyki, przewlekla zoltaczka). Zdrowa
tkanke zastepuje tkanka bliznowata, ktora nie wykonuje normalnych funkcji i
blokuje doplyw krwi do zdrowej tkanki watroby.

Rak watroby to powstanie tkanki rakowej (najczesciej Hepatocellular Carcinoma
albo rzadziej przerzuty z rakow innych tkanek). W USA (skad pochodza te
statystyki) 87.5% przypadkow konczy sie smiercia.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Przeglądaj więcej postów



Temat: Ostatnie miesiace zycia
Rak watroby moze tez byc rozwojem raka woreczka zolciowego. Woreczek jest
jak wiadomo "wtulony" w watrobe, a wiec przerzuty wrecz zaprogramowane.
W "moim" wypadku lekarz postawil zla diagnoze, böle woreczka leczyl przez
rok jako nerwice zoladka, a jak odkryto w klinice raka woreczka, to mimo
usuniecia i woreczka i jednego segmentu watroby, na wylecznie nie bylo juz
szansy. Przeglądaj więcej postów



Temat: a w Krakowie królowały
jamniki - uaaa- a jakie strojnisie
Poproszono mnie o opiekę- parę lat temu -właścicielka wyjechała na prace
zagraniczne ..
Wiedziałam , że ta jamniczka była bardzo schorowana- rak wątroby i sutka-
przerzut.
Nie zapomnę jej smutnych oczu- na moich kolanach - patrzyła błagalnym wzrokiem-
mimo zastrzyków ,ból ją tak mocno męczył- pochowałam.
Minęło ,sporo lat- dwa tyg temu- właścicielka zapytała się mnie- gdzie piesi
grób Przeglądaj więcej postów



Temat: kawa!
prasa donosi:

Kawa kontra rak wątroby 2005.02.16, godz. 23:01
Regularne picie kawy może zmniejszyć ryzyko raka wątroby o ponad połowę -
według badań przeprowadzonych w Japonii na ponad 90 tysiącach ludzi powyżej 40.
roku życia. Wyniki opublikowało wydawnictwo Krajowego Instytutu Raka (National
Cancer Institute).

Przeglądaj więcej postów



Temat: kawa!
gabrysca napisała:

> prasa donosi:
>
> Kawa kontra rak wątroby 2005.02.16, godz. 23:01
> Regularne picie kawy może zmniejszyć ryzyko raka wątroby o ponad połowę -

to ciekawe... ile razy wypiję kawę... moja wątroba robi przysiady ... (( Przeglądaj więcej postów



Temat: Trwale oswiecenie?
XVII Karmapa zapytany o to odpowiedział wprost - "osiągnięcie oświecenia w trakcie jednego życia jest praktycznie niemożliwe".
To samo mówi zdecydowana większość nauczycieli.
To imho załatwia sporo problemów z motywacją (bo chyba o tym jest Twoja długa wypowiedź?).
Więc jasne, że z poziomu ego wygląda to tak, że praktykujemy "po nic", nie dostaniemy adekwatnej "nagrody", nadal będziemy agresywni i pomieszani, dopadnie nas rak wątroby i skonamy w bólach itp. itd.
Ale z drugiej strony sama praktyka najskuteczniej chroni nas przed brakiem motywacji do niej?
"jak bardzo trzeba zanegowac siebie, zeby osiagnac prawdziwe urzeczywistnienie niezalezne od ciala i umyslu?" - odpowiedź znasz - całkowicie ;-) Przeglądaj więcej postów



Temat: HCV
Marguyu, wszystko można leczyć, z lepszym lub gorszym skutkiem.
Tu była mowa o szczepieniach, zatem o prewencji pierwotnej.
Skuteczność leczenia w bardzo dużym stopniu zależy od momentu zdiagnozowania
zakażania(czas ekspozycji)- obecnie dochodzi do ok 70%. Nie da się nagle zbadać
całej ludzkości, żeby wykryć wszystkich nosicieli, a z badań wiemy że 80%
zakażeń przebiega bezobjawowo. Zakażenie HCV najczęściej jest wykrywane
„przypadkowo”, przy diagnostyce schorzeń wątroby, późnych następstw zakażenia
(marskość, pierwotny rak wątroby).
Problem jest poważny, liczba chorych na marskość rośnie (odpowiedni okres
ekspozycji).
Przeglądaj więcej postów



Temat: tatuś...(*)
tatuś...(*)
Dokładnie 4 miesiące temu, 14 maja nagle zmarł mój kochany tatuś. Rak wątroby, zero objawów, szybka śmierć...Do dziś nie mogę się z tym pogodzić. Tłumaczę sobie jedynie tylko to, że jest w lepszym świecie, że nie cierpiał, że z mamą i braćmi do ostatniego oddechu trzymaliśmy Go za ręce. Bardzo chciałam, aby tata mi się przyśnił. I przez całe te 4 miesiące ani razu nie spotkałam Go w snach. Aż do wczoraj...Śniło mi się, że chciałam przytulić się do Taty, powiedzieć, że bardzo tęsknię i bardzo Go kocham, a On mnie odepchnął i odszedł...Nie potrafię zrozumieć tego snu. Mieliśmy ciepłe relacje, a ten sen był podły...Nie wierzę w internetowe senniki, ale może ktoś z Was doświadczył czegoś podobnego, lub wie, jak można taki sen interpretować... Przeglądaj więcej postów



Temat: ciekawe jak jest z hipochondrykami
ciekawe jak jest z hipochondrykami
wiara że jest się ciężko chorym i umierającym może sprawić że się ciężko
choruje i umiera.
to dopiero musi być frustrujące: wierzyć że jest się śmiertelnie chorym i żyć
nadal w pełnym zdrowiu.

"Sam Shoeman od jakiegoś czasu źle się czuł. Kiedy w końcu poszedł do lekarza,
diagnoza była tragiczna - rak wątroby w zaawansowanym stadium. Lekarz dał mu
najwyżej trzy miesiące życia. I Shoeman rzeczywiście zmarł w tym czasie.
Jakież było zdumienie lekarzy, kiedy podczas sekcji zwłok okazało się, że
diagnoza była błędna. Guz był maleńki i nie rozprzestrzeniał się. - Sama nie
zabił rak, ale wiara w to, że umiera - twierdzi dr Meador. - Kiedy traktują
cię jak umierającego, wierzysz im. Wszystko w tobie przygotowuje się do
umierania - dodaje.

Przykład Shoemana jest szczególny, ale wiara w to, że stanie nam się coś
złego, jest powszechna. A jej skutkiem jest tzw. efekt nocebo (przeciwieństwo
placebo). Wielu pacjentów cierpiących po terapii na przykre skutki uboczne
odczuwa je tylko dlatego, że się ich spodziewa. Co więcej, osoby, które
wiedzą, że mają podwyższone ryzyko zachorowania na niektóre choroby, częściej
na nie zapadają.
"
wyborcza.pl/1,75476,6654442,Na_psa_urok__nie_choruj_.html
Przeglądaj więcej postów



Temat: mama odeszła - rak trzustki - poczucie winy
Witaj lizkaa
Kochana ..zapomnij ..nic nie jest z Twojej winy!!!
Rak trzustki podobnie jak rak wątroby to bardzo inwazyjne nowotwory.
Niestety i jeden i drugi to wyrok.
Miałyście z mamą i tak dużo szczęścia,bo zwykle od wykrycia dane
jest ludziom pół roku życia,a więc zrobiłaś wszystko co byłaś w
stanie zrobic.Często tak jest,że zabija nas nie to czego się
spodziewamy.Lekarze uspokajali...przecież to nie Ty znasz się na
medycynie a szary człowiek komuś musi zaufac.Ja też ufałam,pytałam
Mój tata zmarł na raka wątroby a właściwie z powodu przerzutu. Od
stycznia 2008 roku wiedzieliśmy,że jest coś nie tak bo AFP było
wysokie.Lekarze nic nie robili,niewiele mówili poza wymyślaniem
nowych biopsji,tomografi...i obietnicach na wystawienie wniosku o
Nexavar.
Spokojnie patrzyli jak zmiany się powiększają.We wrześniu br.tata
zmarł...
Masz rację z moich obserwacji wynika podobnie.Jak się tylko
dowiedzą,że chory z nowotworem zapał ginie.Pretensje do całej
rodziny o to czego nie zrobili a co powinni. Oni świetnie
umoralniają,szkoda że sami nie dbają tak świetnie o pacjenta.
Nie masz sobie nic do zarzucenia !!!
Zrobiłaś co mogłaś i z pewnością najlepiej jak umiałaś!!
Ściskam Cię cieplutko. Przeglądaj więcej postów



Temat: Życie z wyrokiem śmierci
Życie z wyrokiem śmierci
Rok temu zachorowała moja mama. Nie paliła paierosów, nie miała wcześniej żadnych problemów ze zdrowiem.I tu nagle po diagnostyce rak płuc stadium IV. Był to dla nas szok. Na początku jeszcze wierzyłem, że uda się go zatrzymać. Jednak po czasie zrozumiałem ,że to tylko przedłużanie życia. Po pierwszym cyklu chemioterapii zmniejszył się guz 50%.Potem powrót do wyjściowego stanu guza. Naświetlanie paliatywne.znowu zmniejszył się 50%. Na razie mam czuje się dobrze. Bierze co 3 tygodnie już inną chemię. Ta wcześniejsza rzekomo nanowasza nie daje rady. Nie wiem czy ona w ogóle cokolwiek działa, poza niszczeniem organzmu. Gdy patrzę na to wszystko w szpitalu, zaczynam pozbawiac sie złudzeń. Nie ma szans. Z mamą w szpitalu leżała kobieta. Leczyła się 2 lata. Ostatnio zmarła...Znajomy rak wątroby, leczył się dwa lata...ostatnio zmarł...Jakoś nie dociera do mnie to wszystko, jakbym nie mógł uwierzyć. Wydany worok śmierci, który jest coraz bliżej, teraz w każdym momencie może się wszystko skończyć. Przeglądaj więcej postów



Temat: Rak wątroby
Rak wątroby
Mój Tata ma raka wątroby,o czym dowiedzieliśmy się rok temu. Gdy był na
badaniach pół roku temu prześwietlenie wykazało dwa guzy w wątrobie;jeden
wielkości 2,3 cm ,a drugi 1,5 cm. Lekarz stwierdził,że prawdopodobnie nie jest
to nowotwór złośliwy. Kolejne prześwietlenie robione było 2 tygodnie temu w
celu sprawdzenia,czy guzy się powiększają,czy też nie. Niestety tak,teraz są
wielkości 2,8 cm i 2,1 cm. Tata nie lubi mówić o swojej chorobie i trudno
czegokolwiek się od niego dowiedzieć.
W grudniu kolejny raz będą go prześwietlać w celu obserwacji z jaką prędkością
te guzy rosną. I Tatę będzie czekał przeszczep wątroby.
Tata przez jakiś czas brał jakieś silne tabletki,a teraz lekarz niczego mu nie
przepisał,poza obserwacja nie jest też narazie leczony w żaden inny sposób,czy
to normalne? Czy takie są procedury?
Dodam,że Tata leczy się w dobrej niemieckiej klinice.
Jeszcze pół roku temu Tata miał ostre bóle brzucha,teraz czuje się dobrze.
Lekarz kazał mi przestrzegać dość surowej diety i skończyć z paleniem,do czego
oczywiście się stosuje.
Jakie są szanse,że z tego wyjdzie? Czy lekarz nie popełnia jakiegoś błędu? Przeglądaj więcej postów



Temat: jak sobie radzić oczekując na wyniki?
Czekanie na wyniki to moja specjalność. Mogłabym napisać książkę na ten temat
mama chora na raka trzonu macicy, brahyterapia, operacja i kontrola przez 10
lat, a potem to już okropne rzeczy, dwa lata minęło od jej odejścia. Syn 30 lat
od urodzenia chory od 13 lat wiadomo że ma wirusa C wątroby leczenie. Ostatnio
robiliśmy USG coś się lekarzowi nie spodobało dał skierowanie na tomograf
terminy okropne udało się przez znajomą tam radiolog opisuje że może to być rak
wątroby to co my przeżyliśmy to się nie da opisać, potem skierowanie na rezonans
termin, czekanie na badanie potem na wynik.
Okazało się że to nie rak wątroby lecz marskość spowodowana wirusem.
Też nie jest to dobra wiadomość, ale co robić. Przeglądaj więcej postów



Temat: pomóżcie , przerzutowy rak wątroby
pomóżcie , przerzutowy rak wątroby
Zacznę od tego , ze po raz pierwszy jestem zalogowana na jakimkolwiek forum. Zawsze radziłam sobie ze wszystkim.
Moja mama ma raka. Jest to przerzut z woreczka żółciowego na wątrobę i być może już płuca. Ostateczna diagnoza zapadła 2 X. Nie chcieli jej już operować ani robić chemii. Poruszyłam niebo i ziemię i każdy mówił to samo. Nawet bioenergoterapeutka nie dała szans.
Mówili miesiąc , góra do Świąt Bożego Narodzenia.
Mama słabnie , ale jeszcze potrafi iść sama , troszkę je , puchną jej nogi , jest wychudzona , ma duży brzuch, same guzy.Ale nie dopuszcza do siebie myśli o śmierci , a przynajmniej ze mną nie chce o tym rozmawiać.
A ja nie wiem co będzie dalej. Strasznie się boję.
I tego , ze sobie nie poradzę fizycznie i psychicznie. Nie mam ojca , rodzeństwa , żadnej ciotki. Mam męża i cudowną Córkę , która mnie wspiera.
Może ktoś miał w rodzinie podobny przypadek. Czego mam się spodziewać? Czy tu w ogóle można coś zaplanować?
Nie miałam z mamą dobrych relacji. Teraz mieszka u nas i opiekuję się nią najlepiej jak potrafię, wzięłam bezpłatny urlop, ale zaczyna brakować mi cierpliwości i sił.Są momenty , że modlę się , żeby to już się skończyło....choć nie wiem jak wtedy będę żyć...
Przeglądaj więcej postów



Temat: Marker ABP 53
floema napisała:

> Jedna z forumowiczek napisała ,że onkolog poinformował ją o dużej >dokładności
markera ABP 53.

Dokladnosci w czym => Jaki to mial byc typ nowotworu i co to badanie mialo dawac?

Z samego skrotu nie sposob wydumac na szybko czy mogloby ewentualnie chodzic o

1) jakies AntiBody against p53 protein (p53 jest genem zmutowanym w wielu
nowotworach)

2) jakas forma Actin Binding Protein, np do wykrywania komorek mikrogleju:
www.molecularstation.com/research/actin-binding-proteins-coronin-1a-and-iba-1-are-effective-microglial-markers-for-immunohistochemistry-17341475.html
3) Adenosine Binding Protein ???
www.wikipatents.com/6221611.html
Punkt 1 jest cokolwiek wydumany poniewaz p53 mutuje w wielu miejscach (tzn nie
konkretny aminokwas w czasteczce jest zmutowany [wyjatek to rak watroby] , spora
czesc mutacji powoduje zniszczenia bialka i IMHO zadne przeciwciala
nieistniejacego bialka nie wykryja.

Pzdr Przeglądaj więcej postów



Temat: 2 tygodnie od diagnozy do odejścia....
2 tygodnie od diagnozy do odejścia....
Dziś rano odszedł mój kochany teść. Był najlepszym teściem, jakiego mogłam
sobie wymarzyć. Tylko nie zdążyłam mu tego powiedzieć. Dwa tygodnie temu
lekarze postawili diagnozę: rak wątroby, IV stadium. A dziś rano przestał
oddychać. Był w domu.
Nie wiedział na co choruje. Nie otrzymał ostatniego namaszczenia. Teściowa
bała się przyprowadzić do niego księdza, aby się nie domyślił.
Wczoraj wieczorem siedziałam przy nim i czułam, że to już niedługo. Tak ciężko
oddychał...
Boli... A jeszcze niedawno nikt nie był świadom jego choroby. Żyliśmy
spokojnie, szczęśliwie... Przeglądaj więcej postów



Temat: Rak wątroby ?????
Rak wątroby ?????
Moją mamę poddano usg a potem tomografii komputerowej, okazał się że na
wątrobie jest guz 12x8 cm i zaczęła się gehenna, trwa to od dwóch- trzech
tygodni. Jeździmy po lekarzach w tej chwili mama czeka na kolonoskopię żeby
ustalić skąd zaczęły się przerzuty
( gastroskopia nic nie wykazała ) bo w miedzy czasie stwierdzono że ten na
wątrobie to jest przerzut. Pani doktor powiedział, że musiał się on budować od
jakiś 5 lat tylko mama przechodziła go bezobjawowo.... To straszne ona cierpi
a my nic nie możemy zrobić. Powiedziano nam, że jeżeli uda się podać chemię to
już ze szpitala nie wyjdzie. A diagnoza brzmiała po przeprowadzonej biopsji
cellulae carcinomatosae adenocarcinoma. Miała robione markery i z tego co wiem
ma ich 10000 we krwi ale nie wiem jakie oznaczenie. Ja jestem załamana, czy
mogę jej jakoś pomóc, jesteśmy przy niej cały czas ona nie wie na ile poważny
jest jej stan myśli że podadzą chemie i będzie dobrze. Podpowiedzcie mi coś ...... Przeglądaj więcej postów



Temat: rak wątroby-wtórny
rak wątroby-wtórny
Moj tatuś zachorowała na raka jelita grubego 3,5 roku temu. Do
września br było wszystko dobrze, aż tu naraz pojawiły się przerzuty
na wątrobę.Obecnie jeździ na chemię, ale bardzo schudł, nie ma
apetytu albo wymiotuje, a od wigili do dziś przytył 6 kg. W zasadzie
przytył tylko jego brzuch zrobił się ogromny.Dziś pojechał na
kolejną chemię i okazało się że ma wodę w jamie brzusznej.Wiem że
jest bardzo drogi ale skuteczny lek na raka wątroby nazywa się
SORAFENIB.Czy ktoś może o nim słyszał?Proszę o jakiekolwiek
wiadomości. Bardzo chciałabym mu pomóc.
Ania
pomóżcie proszę. Przeglądaj więcej postów



Temat: dziwne wibracje w brzuchu,zaczynam wariować :-((
Nikitka, ty skończ czytać o choróbskach w internecie, bo się nerwowo
wykończysz - ja coś takiego przeżyłam mniej więcej rok temu - każdy , nawet
najbanalniejszy dyskomfort, bulgotanko, mniej lub bardziej nasilony ból,
powodowały u mnie przerażenie i prawie 100% pewność a to raka trzustki, a to
żołądka, a to jeszcze innej wątroby.Każdą kupę oglądałam prawie przez lupę -
doszukując się krwi utajonej ( nie wiem jak ją chciałam zobaczyć, skoro jest
utajona!), kolor moczu też mi spędzał sen z powiek - a to był za ciemny - więc
na pewno rak wątroby... Przebadałam się wzdłuż i wszerz i oprócz pustek w
portfelu za lekarskie wymądrzanie się to nic to nie dało - a raczej dało -
jestem zdrowa - o ile walkę z ibs i deprechą można nazwać zdrowiem... Najgorzej
gdy człowiek sam się nakręca - bo wtedy bebechy nawalają, ty się stresujesz i
koło się zamyka. Spróbuj jakichś delikatnych uspokajaczy - polecam Bellergot,
wyluzuj trochę i się trzymaj!
Przeglądaj więcej postów



Temat: Nie biorę leków.. i żyję..
Przestałam brać te leki, gdy pewnego poranka dostałam paraliżu ciała wywołanego
bólem brzucha. Średnio mi się podoba życie, gdy wciąż tylko muszę leżeć, gdy do
WC idę czołgając się.. bo tak mnie boli..
Patrząc na umieranie mamy, słuchając lekarzy, którzy operowali ją i widzieli jej
organ naprawdę nie mam ochoty się tym truć. Moją mamę te leki "zaleczyły", by
potem zaczaić się i ją zabić.. Chyba wolałabym, aby miała swoje manie niż teraz
patrzeć jak mi umiera..
Rak wątroby u niej jest skutkiem długotrwałego zażywania tego - zostało to już
przez wielu specjalistów potwierdzone.. Przeglądaj więcej postów



Temat: Co się dzieje z nimi po śmierci?
Moje wszystkie ukochane: Saba,seterka irlandzka, rak wątroby, uśpiona 13 lat(20
lat temu); Laki, piękny kundel ze schroniska, krzyżówka wilczura z haskim(8.5
lat),zginął w 2 minuty, pęknięty tętniak w głowie, chodził po domu jako duch
jeszcze przez tydzień; Ciapka, bernardyn po miesiącu leczenia galopującej
nosówki, kiedy już oslepła( 12 tyg.) uśpiona.
One wszystkie przychodzą do mnie razem w snach przynajniej raz na miesiąc.
Szczęsliwe, wybiegane, wiedzą, że są jedną rodziną z naszego domu.
Porozumiewają się ze mną myślami, pytają mnie zawsze jak się miewają moje
obecne stworzonka.
Bajka, bernardynka, ostatnia, która odeszła-4,5 roku, październik 2006. Ciężka
niewydolność krążenia, naczyniak aorty, który urósł w 2 tygodnie. O nią
walczyłam 2 miesiące, guza zmniejszyłam o 2/3. Gdyby miała zdrowe serce,
wyleczyłabym ją z nowtworu. niestety, nie udało się. Została uśpiona. Śniła mi
się tylko raz, ale jeszcze się tam nie odnalazła.
Jestem numerologiczną jedenastką, Wrażliwą na sygnały z tamtej strony.
Wierzcie mi ,nasze zwierzaki mają swoje niebo, świetnie się tam bawią i wiem,
że jak tam trafię,to mnie znajdą. Przeglądaj więcej postów



Temat: Jaka kara za błąd lekarski?
Pytasz sie o karę dla lekarza? Nie mam pojęcia, ale mam inną historię.

Suczka mojej sąsiadki bardzo się źle czuła, ledwo chodziła. Zaprowadzili ją do
lekarza, który ją wziął na operację, rozciął, zobaczył i zaszył. Stwierdził że
to rak wątroby i że pieska trzeba uśpić.
Piesek kochany, wiec bez walki o niego się nie obyło. Zawiozła sąsiadka do
innego weterynarza, który z wielkim zdziwieniem stwierdził przez USG, że
żadnego raka nie ma. Niestety, podczas wczesniejszej kuracji była szprycowana
jakimiś chemikaliami i teraz ledwo jej nerki pracują. Psina biedna pod
kroplówka leży, może się wyliże...


Przeglądaj więcej postów



Temat: REWELACYJNY preparat antykoncepcyjny
Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź. Tak długo już nie brałam tabletek, że
jeszcze troche poczekam, aż będę mieć wyniki zalecanych badań. No i cóż -
zacznę na nowo szukać lekarza. Czy może być przeciwskazaniem dla mnie rak
wątroby u mojego ojca, do którego "zdrowotnie" jestem bardzo podobna?
Przyznam, że ucieszyłam się, gdy lekarka zaproponowała mi właśnie Yasmin, gdyż
nie byłabym skłonna brać tabletek z ryzykiem przytycia tak jak przy
poprzednich. Czy jest jakaś tabletka niskoestrogenowa, która pod tym względem
byłaby podobna?
A może lepsza w moim wieku byłaby spirala? Nie wiem czy Mirena, ze względu na
zbliżającą sie niestety menopauzę (nie mogę sprawdzić jak było u mojej mamy,
gdyż od wieku ok. 40 lat przeszła kilka poważnych operacji gin), ale może jakaś
inna. Swoją drogą przy badaniu dopochwowym usg pani ginekolog stwierdziłą, że
do menopauzy u mnie jest jeszcze daleko. Co dokładnie "daleko" znaczy nie wiem,
ale jest to niewątpliwie wiadomość pozytywna :-).
Miałabym jeszcze jedno pytanie: moja poprzednia pani ginekolog, po mojej
informacji o plamieniach przed poczatkiem okresu, przepisała mi lek Cyclonamine
(do brania 3 x 2tb). Ja niestety, jako niesforna pacjentka, po przeczytaniu
ulotki nie zdecydowałam się na branie go (w informacji napisane jest, że nie
należy tego preparatu stosować w przypadku mięśniaków macicy, a był to problem,
który miała moja mama). Ponieważ nadal mam ten lek (i jest ważny) chciałabym
zapytać o Pana opinię.
Serdecznie pozdrawiam
Annika Przeglądaj więcej postów



Temat: Lekarze rankingowani na wrocławskim portalu
Owszem, przeoczyłaś. Schorzenia wątroby, to bardzo szerokie pojęcie;
przy jednych można stosować DTA, przy innych jest to
przeciwwskazane. Do tej drugiej grupy należą CIĘŻKIE schorzenia
wątroby: aktywne zapalenia, przebyta żółtaczka cholestatyczna,
gruczolak i rak wątroby, kamica żółciowa, ostra porfiria.
W populacji młodych kobiet, a więc tych najczęściej stosujących DTA,
są to bardzo rzadkie choroby i zwykle ich istnienie lub podejrzenie
ujawnia się podczas umiejętnie zebranego wywiadu. Co więcej, w wielu
przypadkach istnienia tych chorób wyniki funkcji wątroby pozostają
prawidłowe, a zatem proste "próby wątrobowe" będą tu nieprzydatne. Przeglądaj więcej postów



Temat: Umierają , bo nie opłaca się zlecać badań
święta prawda o zdrowie trzeba dbać kiedy jest się zdrowym. Rozmawiałam ze
znajomymi po debacie. Mieli mieszane uczucia ,bo nie widać było w tym wszystkim
zaangażowania kobiet, które chcą coś dla swoich mieszkańców zrobić tylko
pokazówa czy gra wyborcza przed wyborami.
Pani Dziedzić odstawiała pyskówkę razem z Panią psycholog.Notable mocno się
tłumaczyli oprócz Pani z Gorzowa,którą zaprosili a nie dali dojść do słowa.
Pani z Amazonek i z UTW stały jak milczki i czekały aż dostaną głos. Sala nie
miała głosu wogóle , oprócz jednej z Pań ,która chciała mówić o profilaktyce. A
najważniejsze to powiedzieć wszystkim że dbając o własne zdrowie trzeba się
badać a nie szukać sessacji w lekarzach i urzędnikach.

1.Namawiać do rzucenia palenia bo to - rak płuc i u kobiet i u mężczyzn
2.Badać płuca bo to - rak płuc
3.Robić badanie cytologii bo to - rak macicy i jajnika
4.Badać piersi bo to - rak piersi
5.Wykonywać badanie jamy brzusznej bo to - rak wątroby , nerek , jelita
6.Nie korzystać w solarium i słońca bo to - rak skóry

itd,itd.
Mowić o tym w szkołach ,na ulicach, na pogadankach,postawić duże bilbordy
Wowczas nie będą nam potrzebni lekarze, przychodnie,cmentarze. Przeglądaj więcej postów



Temat: kolejny bandyta uniknął sprawiedliwości...
Mozna szczekać
statystyk to nie zmieni:
ubowiec i zomowiec umiera w samotności
zachlewa się na śmierć,
rak wątroby
ogromny (a mianowicie najwyższy ze wszystkich zawodów) odsetek schorzeń
psychicznych.
Samobójstwa.
Statystyka medyczna jest bezlitosna.
Nawet jeśli po was nie przyjdziemy, (bo się wam przytrafiła gruba kreska),
to wasze upiory zrobią to za nas.
Zdychacie jeden po drugim, w pustych, służbowych mieszkaniach, w domkach
wybudowanych za pieniądze kradzione na rewizjach, za złoto kradzione "koniom",
którzy dla was donosili.
Wasze dzieci także są na straty, bo tacy rodzice im nie dadzą wzorów. Żadnych.
Albo dawno zwiały do najdalszych krajów. Wszystko z miłości do socjalizmu, rzecz
jasna.
To, że przestępca stanu wojennego się wywinął i zdechł, to nic miłego.
Upiekła się wam Norymberga?
Wasze upiory was ścigają, znajdą was wszędzie. Przeglądaj więcej postów



Temat: SZPITAL BIELAŃSKI
Centrum Onkologii
Słyszałam od kilku osób, że lekarze z CO prezentują taką postawę, że kiedy nie
ma nadziei, to już zupełnie nie interesują się pacjentem, i może dlatego tak
było w przypadku mojej koleżanki.
Niemniej widziało ją w CO co najmniej czworo lekarzy, z czego ze dwoje w
klinice, i żaden nie zbadał palpacyjnie ani nie obejrzał piersi u kobiety z
przerzutami nowotworowymi 'nieznanego pochodzenia',u której jedyną uchwytną
rzeczą w wywiadzie był wybadany samodzielnie guzek piersi. Jako absolwentka
medycyny zapewniam Cię, że jest to skandaliczne niedopatrzenie. Student oblałby
egzamin. A oni wpisali w komputer rozpoznanie 'rak wątroby prawdopodobnie z
pęcherzyka żółciowego' i wykonali u chorej biopsję wątroby (czyli narazili ją na
ryzyko krwawienia, a NFZ na zbędny wydatek, bo wystarczyłaby, niestety, biopsja
cienkoigłowa sutka. No w każdym razie należało od niej zacząć).
Inne swoje zastrzeżenia (poważne) co do postępowania wobec mojej koleżanki w CO
opisywałam już na tym forum, więc nie będę się powtarzać.
Z rozmów ze znajomymi,którzy jako rodziny pacjentów zetknęły się z CO - 1
(jedna) osoba oceniła CO pozytywnie, a tak około dziesięciu - negatywnie lub
bardzo negatywnie.
No cóż, w chorobie trzeba mieć szczęście, no i Ty miałaś, i bardzo dobrze. Przeglądaj więcej postów



Temat: Gazeta wyborcza a PCW
TY może uciekniesz - masz na ucieczkę kilkanaście sekund.A co z ludżmi w
budynkach użyteczności publicznej:żłobki,przeczkola,szpitale,itp,jeśli nawet
uda się uwakuacja ,to abjawy zatruć mogą objawiać się po latach-głównie
nowotwory mózgu,rak wątroby,bezpłodność,itd. Wyroby z PCW możesz
bez trudu zastąpić zdrowszymi odpowiednikami ,np:aluminium,stopy
metali,polibutylen,polipropylen,polietylen,stal nierdzewna,itp. Przeglądaj więcej postów



Temat: Gazeta wyborcza a PCW
Gość portalu: rrr napisał(a):

> TY może uciekniesz - masz na ucieczkę kilkanaście sekund.A co z ludżmi w
> budynkach użyteczności publicznej:żłobki,przeczkola,szpitale,itp,jeśli nawet
> uda się uwakuacja ,to abjawy zatruć mogą objawiać się po latach-głównie
> nowotwory mózgu,rak wątroby,bezpłodność,itd. Wyroby z PCW możesz
> bez trudu zastąpić zdrowszymi odpowiednikami ,np:aluminium,stopy
> metali,polibutylen,polipropylen,polietylen,stal nierdzewna,itp.

Czyżbyś był sprzedawcą/producentem
aluminium,polibutylenu,polipropylenu,polietylenu oraz stali nierdzewnej ?
Wspaniała reklama !

Przeglądaj więcej postów



Temat: "BYLEWĄTEK"...- panom wstep wzbroniony :)
acha dla posiadaczy psow i kotow:
Wazne:
Nie karmcie kota Whiskasem,Kitekatem,Frieskiesem i hipermarketowymi karmami.
Po pierwsze: miesa tam jest do....4 proc.
Reszta to soja i kazeina.
Po drugie dodawany jest glutaminian sodu ( wzmacniacz smaku miesa ) kotu po
paru latach wysiadaja nerki.
Po trzecie : jest dodawany karmel, dla kota uzalezniacz.
Po czwarte : dodaje sie kocimiętkę.jw
Karmy suche z tej serii sa suszone bardzo, bardzo goracym powietrzem.I to
dlugo. Tak wiec witamin nie ma w nich wcale. Sa kolorowe, bo dodawane sa do
nich barwniki,zeby wlascicielowi ucieszyc oko. Dobra karma nie potrzbue
kolorowych granulek!
Gdy odstawisz kotu Whiskas lub Kitekat zaloze sie,ze przez trzy dni nie zje nic
innego. Biedna kocina przyzwyczaja sie do wzmocnionego smaku "miesa".

Podobnie z Chappi, Pedigree Pal itd. U psow po takiej karmie moze wystapic :
- u mlodych dysplazja stawow biodrowych
- u starszych rak watroby

Kupcie kotu,psy lepsza karme.Nie mowcie mi,ze drozej, bo jak wyliczylam, gdy
kupisz najwiekszy wor Rayal Canina ( rodzaj odpowiedni dla waszego stwora ) lub
Hill'sa dla kota wydacie jakas zlotowke, poltora wiecej.
Jesli chcecie dawac mokre puszkowe, w ktorych jest miesa ok.30 proc. a nie
4.... kupcie Animonde, Hill'sa...


Jesli nie wierzycie poprosze Miss_Dronio, rowniez psiego i kociego eksperta o
zabranie glosu. Przeglądaj więcej postów



Temat: "BYLEWĄTEK"...- panom wstep wzbroniony :)
menu dla psow i kotow:
marianna.rokita napisała:


> Podobnie z Chappi, Pedigree Pal itd. U psow po takiej karmie moze wystapic :
> - u mlodych dysplazja stawow biodrowych
> - u starszych rak watroby

Mój bokser nie gustuje w dobrodziejstwach z hiperarketów i niestety trzeba mu
codziennie jedzonko gotować: wątrobkę wołową,ozór wołowy bądź serce wymieszane z
kaszą jeczmienną. Takie róznego rodzaju gulaźiki spożywa 3 x dziennie. Suchy
pokarm traktuje jako "coś' do zabawy a nie do zapełnienia brzucha. Na
podwieczorek uwielbia białą czakoladę, którą za względów zdrowotnych ograniczam
mu ))))Od czasu do czasu lubi strzelić sobie piwko, szczególnie podprowadzając
je piwoszom spod pijalni. Frytki do piwa też lubi. To taki bokser smakosz.

czarna_owca
Przeglądaj więcej postów



Temat: Czy papiez powinien odejsc?
W kościele katolickim obowiazuje zasada ze duchowny ktory przekroczy 70 lat
przestaje pelnic urzad koscielny . Jedynym wyjatkiem jest papiez. Dla kazdego
obiektywnego obserwatora jest oczywiste ze stan zdrowia 81 letniego Jana Pawla
II jest bardzo zly (zaawansowany Parkinson ,rak watroby itp). Nie chcialbym byc
niesprawiedliwy i wysuwac przypuszczenie ze ze przyczyny pozostawania w czynnym
zyciu publicznym sa inne niz poczucie misji i poslannictwa ale nasuwaja mi sie
dosc nieprzyjemne skojarzenia z Leonidem Brezniewem u schylku zycia
odbierajacym defilady na Placu Czerwonym. W zwiazku z ta wypowiedzia spodziewam
sie od wyznawcow kultu jednostki Jana Pawla II odpowiedniej ilosci inwektyw i
obelg zgodnie z dobrze pojetym duchem chrzescijanskim . Przeglądaj więcej postów



Temat: 10 dni temu odeszła siostra moijego męża...
10 dni temu odeszła siostra moijego męża...
Minęło 10 dni od śmierci M.Miała 40 lat, wspaniałego męża i 8,5 letniego synka
Była piękna, młoda i wykształcona.Była lekarzem-mogłaby dziś wciąż pomagać
ludziom... Rak-początkowo rak piersi, potem już rak wątroby pokonał
ją...Mieszkała 1000 kilometrów stąd, tak niewiele mogliśmy zrobić.Właściwie
prawie nic nie mogliśmy zrobić.Nie zdążyliśmy się pożegnać.Mąż pojechał na
pogrzeb, ja zostałam z dzieckiem i tak już 10 dni siedzę bezradnie-patrzę
przez okno na strugi deszczu.Przyroda płacze.I wierzę, że Ona jest w Niebie,
choć Ona sama w żadne Niebo chyba nigdy nie wierzyła...I juz niedługo pojadę
pociągiem- to nieszczęsne 1000 kilometrów-do płaczącego mojego Męża,płaczącej
Teściowej,płaczącego Teścia,Jej Męża,Jej Synka...I choć teraz płaczę,to nie
wiem,co tam będę czuła...Widziałam Ją ostatni raz rok temu.Wciąż wierzyłam, że
może się uda.W cud wierzyłam?W uzdrowienie? Choć nawet nie modliłam się za Nią
tyle, ile chciałam.Wybacz, mi M. Chcę wierzyć, ze jesteś teraz szczęśliwa, ze
jesteś Szczęśliwym Aniołem, nie tą bardzo smutną dziewczyną,którą widziałam
rok temu...Opiekuj się z Nieba swoim synkiem...ja Ci spróbuję tutaj na ziemi w
tym jakoś pomóc-choć wiecznie dzieli nas to 1000 kilometrów......Wysiądę z
pociągu i będę próbować być dobrą Ciocią.........choć na chwilę.A. Przeglądaj więcej postów



Temat: Psychiatria jest kupiona przez przemysł farmaceuty
Ten Mosher najwyraźniej sam zachorował psychicznie, skoro sypie takimi tekstami i wierzy w psychologiczne zabobony, iż chorego mieleniem ozorem wyleczy. Mieszkał ze schizofrenikami? Hmmm, ciekawe...widać własnej rodziny, żony, dzieci, wnuków nie posiadał, jak również personel pomocniczy, co już jest jakimś symptomem niedostosowania. Z Towarzystwa Psychiatrycznego oczywiście wystąpił, inaczej same rady nadzorcze szpitali by go wywaliły, obciążając kosztami skutków takiego "leczenia" A sądy w USA bywają pod tym względem nieubłagane, rodziny chorych "leczonych" niezgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną jak rekiny... A tak, to nawiedzonym guru został i może ględzić co mu się żywnie podoba. Nikt go z lekarzem nie pomyli :)). Ale kto widział choć parę razy schizofrenika z jego urojeniami, halucynacjami zmysłowymi, niespodziewanymi atakami szału, agresji bądź paniki pod wpływem "głosów", stanowiącego realne zagrożenie dla swojego i cudzego życia, nie będzie bredził, że z takimi ludźmi należy tworzyć komuny a stupor, urojenia, agresję, leczyć czczą gadaniną. Schizofrenia to rak umysłu taki sam jak rak wątroby, trzustki, macicy itp. Mieleniem ozorem żadnego z tych raków podleczyć się nie da. O wyleczeniu już nie mówiąc...Psychiatrom i psychologom też zdarza się zachorować psychicznie. Najwyraźniej tutaj mamy do czynienia z takim przypadkiem. To, że paru laikom podobają się takie poglądy, oczywiście nie świadczy o ich zgodności z prawdą.
Przeglądaj więcej postów



Temat: Drodzy forumowicze - koniec z kłótniami :P
To bardzo dobrze że masz swoje zdanie , ale to nie oznacza ,że możesz obrazac
innych . Jeden z twoich twórczych postów o smierdzących polakach wysiadających
z samolotu i tylko jednym PACHNACYM pasażeru stawia cie w jednym szeregu z
ludzmi ,którzy nigdy i nigdzie i z niczego nie byli i nie będą zadowoleni . Po
prostu zżera ich rak watroby co ma odzwierciedlenie w pracy mózgu . Sas Przeglądaj więcej postów



Temat: hematomegali-gigantyczna wątroba
Przyczyny powiększonej wątroby. Najczęściej stłuszczenie, nadmierne spożycie
alkoholu, otyłość, niewydolność prawokomorowa, niedomykalna zastawka
trójdzielna, zakażenia wzw, bruceloza, grużlica, prosówka, pierwotny rak
wątroby, ziarnica złośliwa, niedrożność dróg żółciowych, torbielowatość
wątroby, ropień wątroby, choroby spichrzeniowe, zaburzenia przemiany materii.
Tyle znalazłam w książce do interny. Pozdrawiam Przeglądaj więcej postów



Temat: Billirubina
podwyższony poziom bilirubiny wystepuję w:
-niedokrwistości(anemie hemolityczne);
-ostre wirusowe zapalenie wątroby;
-autoimmunologiczne zapalenie wątroby;
-ostre poalkoholowe zapalenie wątroby;
-toksyczne uszkodzenie wątroby;
-marskośc lub rak wątroby;
-żółtaczka cięzarnych;
-choroby dróg żółciowych(zastój żółci, zapalenie dróg żółciowych w kamicy
żółciowej);
-wrodzony nadmiar bilirubiny;
Przeglądaj więcej postów



Temat: tak sobie mysle
a czy da się w jakiś sposób zbadać, czy dana osoba ma predyspozycje do poważnych
powikłań leczenia interferonem?
chodzi mi przede wszystkim o choroby autoimmunologiczne, bo chyba one są
najbardziej upierdliwe w leczeniu, prawda?

a czy rak wątroby rozwija się niepostrzeżenie? nie daje żadnych objawów?
nie można robić regularnie np. biopsji?
to nie jest tak, że najpierw marskość a potem nowotwór?

czy jeśli HCV przebiega u mnie bezobjawowo, mimo dużej wiremii - to nie znaczy
że układ odpornościowy daje radę opanować sytuację? i stała się dla organizmu
taką jakby patofizjologią? Przeglądaj więcej postów



Temat: Prosze o przeczytanie...
Przepraszam z tym capslockem... denerwuje mnie ze co ide do innego lekarza to
kazdy lekarz mowi mi cos innego...jeden ze moge sie pozbyc wirusa i zyc
normalnie inny ze to jest tylko uspienie wirusa i on i tak i tak powroci.. Pani
doktor kiedy bylem w szpitalu powiedziala mi ze to tak ze po 30 latach od
zarazenia 3 os na 10 maja marskosc watroby a oni nie wiedza kto jest w tych 3 os
dlatego lecza wszystkich ktorzy jakos dowiedzieli sie o wirusie... a marskoosc i
rak watroby dotyczy osob nie leczonych... czy to prawda??? jakie mam szansa na
wyleczenie ???? i jezeli bylem 2 tyg temu w poradni i zostalem zapisany na
leczenie to ile trzeba jeszcze czekac???? czy nie przeszkodzi mi to w studiach
tzn czy studdia nie przeszkodza w leczenieu???? a co do chlania- pilem duzo:/ co
do siedzenia przed tv heh nie nie ja wole tenis albo w pile pograc:) jakie sa
szanse na wyleczenie ??? czy wiek i ilosc wirusa ma tutaj jakies znaczenie?? i
to ze mam 1 stopien zwloknienia?? bo przeciesz 0 nie lecza prawda?? kiedy sie
dowiedzialem o tym ze to mam chcialem mniec lekko naruszona watrobe zeby byc
leczonym... a teraz nie wiem czy dobrze chcialem... mozecie powiedziec mi co to
jest ten Ostropest plamisty??? czy to pomaga??? a jak to u was bylo juz
jestescie zdrowi??? czy jest ktos tu kto pozbyl sie wirusa ??? Przeglądaj więcej postów



Temat: Jak wy to rozumiecie?
mwawrzyn07 napisał:

> Witam!
>
> > A przy okazji - ponad 20% chorych z marskością u których w wyniku leczenia
> > rozwinął się rak wątroby to ma być ponury zart?
>
> Nie wiem skąd to wydedukowałeś jest napisane u 3 badanych za chorbę z żadnej
> grupy nie wyjdzie 20%

Jak juz pisałem, doniesienia naukowe trzeba nie tylko umieć czytać, ale też je
rozumieć ;-)
Sam napisałeś że leczeniu w tym badaniu poddano 14 chorych z marskością wątroby.
Sam także napisałeś że u 3 z nich po leczeniu rozwinął się rak wątroby. 3 z 14
to jest jak łatwo obliczyć: 21,42% czyli tak jak napisałem - ponad 20%. Wynik
przerażający.

Temat fałszywości określenia "brak wirusa" i jego prawdziwe znaczenie - mała
ilość wirusa był na tym forum omawiany bardzo wiele razy i nie zamierzam
powtarzać po raz kolejny tych samych tekstów. Proponuję żebyś przejrzał
wcześniejsze wątki, a dopiero potem się wypowiadał jeżeli nie rozwieją one
twoich wątpliwości.

> Jeżeli uważasz inaczej podaj konkretne żródłą zaczerpnięte z nie mniej
> wiarygodnych źródeł nie starsze niż Maj 2008 na liczbie osób nie mniej niż 344

Równie dobrze mogę napisać: Podaj mi konkretne źródła nie starsze niz Maj 2008
informujące że brak wirusa oznacza jego zerową ilość przeprowadzone na grupie
nie mniej niż 100 osób. Erystyka na poziomie gimnazjalnym. Przeglądaj więcej postów



Temat: Jak wy to rozumiecie?
No to już się kompletnie wyłożyłeś ;-)
Należy ustosunkowywać się do oryginalnego doniesienia naukowego, nie do twojego amatorskiego przekładu.
Oryginał (przez ciebie zacytowany) brzmiał:
A majority of patients with cirrhosis (9 of 14; 64%)
experienced regression, and none progressed to decompensated disease, but three
individuals developed hepatocellular carcinoma (HCC).

Jak widać jest to jedno zdanie, w całości dotyczące chorych z marskością wątroby. Było ich 14, u 9 stwierdzono poprawę, ale u 3 rozwinął się rak wątroby.
Odpowiedz teraz uczciwie, kto ma problemy z czytaniem i rozumieniem tekstu? Ja czy ty? Na przyszłość proponuję więcej opanowania.

> Nie zamierzam czytać jakiś starych postów czy wyników badań
Bardzo wygodna postawa jeżeli komuś brakuje argumentów na swoją obronę.

Przeglądaj więcej postów



Temat: moja dla Was kochani przestroga
chyba jesteś nie doinformowany,tu nie chodzi o każdy nowotwór,rak
wątrobowokomórkowy czyli pierwotny rak wątroby tworzy się w marskiej watrobie
,której to marskości przyczyną może być między innymi i najczęściej właśnie WZW
B i C, i jak pisałam powyżej nie musi się utworzyć,ale może....
czujności i wiedzy nigdy nie za wiele,ale widać nie każdemu Przeglądaj więcej postów



Temat: Ja tez niestety mam HCV
Nie przejmujcie się tak. Z HCV można spokojnie żyć do samej śmierci. Może to co
napiszę jest wbrew obowiązującym na tym forum regułom, ale z tego co wyczytałem
w internecie światowym, leczenie interferonem z dodatkami, jest bardzo
szkodliwe, z reguły infekcja powraca, zarażenie kogoś HCV w normalnych warunkach
jest nieprawdopodobne, a jeśli ktoś nie ma wyjątkowego pecha, żyje sobie
spokojnie z HCV i ewentualnie marskością wątroby i nic mu sie nie dzieje. Rak
wątroby wywołany HCV, jest w Europie rzadkością. Jam mam HCV, zrezygnowałem z
propozycji interferonu i oby każdy żył tak zdrowo jak ja. Co powiecie na
aminotransferazy rzędu 80 -120 po 25 latach HCV? Przeglądaj więcej postów



Temat: Ja tez niestety mam HCV
jan-w napisał:

> Nie przejmujcie się tak. Z HCV można spokojnie żyć do samej śmierci. Może to
co
> napiszę jest wbrew obowiązującym na tym forum regułom, ale z tego co
wyczytałem
> w internecie światowym, leczenie interferonem z dodatkami, jest bardzo
> szkodliwe, z reguły infekcja powraca, zarażenie kogoś HCV w normalnych
warunkac
> h
> jest nieprawdopodobne, a jeśli ktoś nie ma wyjątkowego pecha, żyje sobie
> spokojnie z HCV i ewentualnie marskością wątroby i nic mu sie nie dzieje. Rak
> wątroby wywołany HCV, jest w Europie rzadkością. Jam mam HCV, zrezygnowałem z
> propozycji interferonu i oby każdy żył tak zdrowo jak ja. Co powiecie na
> aminotransferazy rzędu 80 -120 po 25 latach HCV?

U Ciebie jest tak, inny może tyle lat nie przeżyć.
Poza tym jest jeszcze inny problem: HCV może powodować chorobę innych narządów.
Jeśli chodzi o mnie nie miałem problemu czy się leczyć.
Chciałem to zrobić jak najszybciej ( choć coraz częściej dochodzę do wniosku,
że wykryto to u mnie nieco za późno ) i jestem jednoznacznie zadowolony, że
podjąłem leczenie i na pewno drugi zrobiłbym tak samo.
Przeglądaj więcej postów



Temat: Czy marskość jest równoznaczna z rakiem?
Mozna żyć bardzo długo. Wszystko zależy od tego, jak bardzo zaawansowana jest
ta marskość. Znam osoby, które żyją lub żyły po 20 lat od czasu zdefiniowania u
nich marskości zdekompensowanej (żylaki, wodobrzusze). Zawsze można też liczyc
na przeszczep wątroby. Dużo zależyy od sposobu zycia, trochę od żywienia, sporo
od lekarza prowadzącego i leczenia objawowego (leki osłonowe, ziołolecznictwo -
np. zioła Bonifratrów). Jeżeli marskość jest we wczesnym stadium, a przyczyną
jest wirus (C lub B) można podjąć próbę leczenia przeciwwirusowego - dużo
zależyy od tego na kogo i gdzie się trafi... trzeba szukac dobrych specjalistów
w referencyjnych ośrodkach, np. tych polecanych przez Prometeuszy
(http:www.prometeusze.pl/adresy.php)

Rak wątroby nie musi (obowiązkowo) zaistnieć przy marskości wątroby. Zdarza się
dość rzadko i może być przyczyną śmierci w odsetku około 15-20% osób z
marskością. Nie można powiedzieć, ze chronologicznym ciągiem wydarzeń musi
być : marskość, rak, śmierć. Nie mniej ryzko istnieje i należy kontrolować stan
zdrowia pod okiem hepatologów, wykonywać odpowiednie badania krwi na obecność
markerów nowotworowych. W razie konieczności także przy stwierdzonym nowotworze
istnieje szansa na udany przeszczep wątroby i przedłużenie życia.
Przeglądaj więcej postów



Temat: nadkrwistość
Nadkrwistosć pierwotna to jest np. czerwienica prawdziwa, choroba rozrostowa
szpiku czyli następuje pierowtne zaburzenie czynności krwiotworzenia na poziomie
szpiku.
Nadkrwistość wtórna jest spowodowana zwiekszeniem wytwarzania erytropoetyny w
wyniku niedotlenienia tkanek (przebywanie na duzych wysokosciach, wady serca,
przewlekła choroba płuc, palenie tytoniu, nowotwory nerek, rak wątroby,
mięśniaki macicy)

Zarówno nadkrwistość pierwotna jak i wtórna to nadkrwistości prawdziwe.
Wyróżniamy jeszcze nadkrwistości rzekome czyli wynikajace ze zmniejszenia
objętości osocza (odwodnienia, wymioty, bieguni, wstrząs, oparzenia) Przeglądaj więcej postów



Temat: rak wątroby, czy jest uleczalny?
rak wątroby, czy jest uleczalny?
witam.
u mojego chłopaka wykryto raka wątroby. Jest młody, ma 26 lat.
podobno rak jest w początkowym stadium, wykryto go przypadkowo. Czy
istnieje możliwość że wyzdrowieje? czy ktoś z Was zetknął się z
takim przypadkiem?
on nie leczy się w Polsce, tylko za granicą. Jestem załamana:(

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Przeglądaj więcej postów



Temat: RAK- czy da się wykryć badaniem krwi????
za pomoca markerów nowotworowych raka się nie wykrywa- może co najwyżej w
grupach ryzyka. Raka potwierdza TYLKO badanie histopatologiczne. Markerów jest
sporo i słuza raczej do monitorowania leczenia i obserwowania cy nie nastąpiła
wznowa. Przykładowe markery mowotworowe:
PSA - rak stercza
CEA 19- rak jelita grubego, ale tez wątroby, żołądka itd. U palaczy też wzrasta
CA 19-9- rak trzustki
CA 125- rak jajnika
CA 15-3 rak sutka
AFP- rak wątroby, guży zarodkowe
HCG -nabłoniak kosmówkowy, potworniak, nasieniak
Kalcytonina- rak rdzeniasty tarczycy

Podkreślam, ze markery są w wiekszosci bardzo niespeycficzne dla narządu, są
tylko dodatkiem do diadnostyki raka- stąd też badanie krwi na pewno go nie
wykryje ani nie potwierdzi
Przeglądaj więcej postów



Temat: produkty rakotwórcze - lista
Gość portalu: hania napisał(a):

> słyszałam tydzień temu wypowiedź onkologa, że najbardziej rakotwórcze są:
> kawa, herbata i coca - cola i nie powinno się tego w ogóle pić.
>
> Ponadto: Frytki, płatki śniadaniowe, ciastka, paluszki, pieczone ziemnaki,
> chipsy (!!!!) - b. duża zawartość akrylamidu !!!!
>
> co jeszcze powinniśmy sobie darować?

Najczestrzy rak (skory) powodowany jest przez slonce, rak szyjki macicy przez
pozycie sexualne (jezeli zaczete wczesnie), rak pluc, przelyku krtani przez
palenie, rak watroby (przez wirusowe zapalenie watroby B i C).

Tak wiec uwazajcie z oplaniem, ostroznie z sexem (w mlodym wieku), szczepic
sie na zapalenie watroby typu B, nie palic. Poza tym mammogram badanie
ginekologiczne (lub skreening na raka prostaty) i kolonoskopia by wykryc
nowotwory w we wczesnym stadium - to najlepsza prewencja jaka mozecie miec -
reszta to detale.

Najwazniejszy czynnik ryzyka dla wszystkich nowotworow to wiek - wiec jezeli
ktos ma szczescie by nie umzec z powodu gruzlicy, biegunki, zapalenia pluc lub
powiklan porodu (jak sie zdarzalo naszym dziadkom), jezeli uniknie chorob
krazeniowych (czestych u naszych rodzicow) to ma prawie jak w banku, ze umze
na raka lub z powodu demencji. (Co wybieracie?)

Takie jest zycie, nikt nie jest niesmiertelny - nie dajmy sie zwariowac. Przeglądaj więcej postów



Temat: nowotwor watroby prosze o pomoc
zwykle w początkowym okresie nie daje żadnych objawów klinicznych,a w
póżniejszym może wywolać:
-ból,obrzęk tkliwość w górnej,prawej częćci brzucha
-zażółcenie skóry
-świąd skóry
-obrzęk nóg
-w zaawznsowanym okresie gorączka, brak apetytu,chudnięcie,nudności wymioty
ogólne zmęczenie
Zaawansowany rak wątroby nie jest uleczalny. Nieszczęście polega na tym że
większość raków wątroby jest w stadium nieoperacyjnym w momencie diagnozy. Przeglądaj więcej postów



Temat: Eutanazja w Polsce
Eutanazja w Polsce
Moj ojciec ma zoltaczke typu C, bada sie regularnie(tak mowia lekarze by od
samego poczatku sie profilaktycznie badac)i coz z tego, musi miec chemie
przeprowadzoną, czeka juz 2 lata. Byl wczoraj i dowiedzial sie ze chemia
zostala wstrzymana na okres nieograniczony. Grozi mu rak watroby lub
marskosc. Takich osob jak on w Polsce jest tysiace. Oni wiec zostali skazani
na smierc. Nawet jego lekarka przyznala mu racje ze eutanazja istnieje w
Polsce i jest przyzwolenie rzadu na to. Precz z tym krajem, precz z
mordercami, precz z SLD i morderca millerem i jego pacholkiem ministrem
zdrowia.Lekarze przestancie mowic o profilaktyce bo albo nie macie kasy na
leczenie albo jestescie takimi nieukami ze dopiero potraficie cos odczytac
jak bedzie zapozno. Przeglądaj więcej postów



Temat: Rak watroby - jak znalezc chirurga? Prosze o pomoc
Rak watroby - jak znalezc chirurga? Prosze o pomoc
Moj Tato dostal po biopsji diagnoze "rak watroby", jest w trakcie dalszych
badan. Chce Mu pomoc, ale nie wiem jak znalezc dobrego lekarza? Jak zalatwic
SZYBKO zabieg chirurgiczny?

Mieszkam za granica i stracilam wiekszosc moich znajomosci z Polski, zreszta
zadnych w sluzbie zdrowia nie mialam. Moja Mama dwa lata temu przeszla raka
(chirurgia + chemoterapia) i sama jest w kiepskim stanie. Reszta rodziny nie
ma dojsc - powiedziano mi ze bez dojsc i tysiecy zlotych sie nie obejdzie.
Pieniadze to nie problem, ale JAK ZNALEZC DOBREGO SPECJALISTE????

Prosze o pomoc
Maraska

Przeglądaj więcej postów



Temat: Nowy raport o AIDS: wirus wciąż na fali
Ludzie mysla ze prezerwatywy chronia...
Ludzie mysla ze prezerwatywy chronia przed AIDS.
Problemem wiekszym niz AIDS jest zoltaczka zakazna typu B na ktora choruje 2
mld ludzi. U wielu z nich rozwinie sie rak watroby.
Jest na to szczepionka - spytajcie swojego lekarza rodzinnego. Przeglądaj więcej postów



Temat: Nowy raport o AIDS: wirus wciąż na fali
"homoseksualiści" są grupą zwiększonego ryzyka.
Kontakt analny ma 5 krotnie większe ryzyko zakażenia HIV niz waginalny, ryzyko
jest jeszcze większe dla tego który daje d.... Do niedawna najwięcej HIV + w
Polsce stanowili narkomani "od wspólnej igły", ale ostatnio stosunki seksualne
wychodzą na 1 miejsce. Homoseksualiści stanowią grupę więszego ryzyka, gdyż
kontakt analny jest groźniejszy a męskich prostytutek przybywa, nie mile
widziana jest wierność partnerowi w tym środowisku, rzadiej męskie prostytutki
używają prezerwatyw. O wiele łatwiej niż HIV homoseksualista może zaraźić się
wirusem zapalenia wątroby typu B ( dużo łatwiej, ale jest szczepionka dla
jeszcze niezkażonych) i C (nie ma szczepionki) obydwa zbierają setki razy
większe żniwo śmierci niż AIDS. Są też inne wirusy hepatotropowe, niektóre
jeszcze nawet nie zbadane, które kontakty homo przenoszą, i które podejrzewa
się o powodowanie chorób, tj. pierwotny rak wątroby, na które notuje się wzrost
zachorowalności. Przeglądaj więcej postów



Temat: Nowy raport o AIDS: wirus wciąż na fali
lekarz napisał(a):


> Są też inne wirusy hepatotropowe, niektóre jeszcze nawet nie zbadane,
> które kontakty homo przenoszą, i które podejrzewa się o powodowanie
> chorób, tj. pierwotny rak wątroby, na które notuje się wzrost zachorowalności.

Mam jeden problem z twoim oswiadczeniem.

Virusy wiaza sie ze SRODOWISKIEM.

Jezeli sa inne virusy hepatotropowe to jak tam sie dostaly (nie jest to
nie mozliwe!).

Kwestja HIGIENY osobistej! Przeglądaj więcej postów



Temat: Marker onkologiczny TPA - kto robi w polsce? Pilne
Marker onkologiczny TPA - kto robi w polsce? Pilne
Witam!

Mam problem... jestem w trakcie wykonywania wynikow AFP i TPA bo takie
lekarz zlecil (nie mi , osoba starsza, najprawdopodobniej rak watroby)
markery w prywatnej przychodni... AFP wykonano , a na TPA poszlo gdzies w
Polske... i ci co ponoc robia dla tej przychodni to twierdza ze nikt w
polsce juz nie wykonuje TPA - ze byla firma laboratoryjna w Warszawie ale
juz nie ma bo niby niedawno sie zlikwidowali... sprawa jest pilna , nie
wierze aby nigdzie w polsce nie wykonywali TPA... Niby przychodnia ma sie
dowiedziec z jakims krajowym konsultantem ale ja chce wiedziec swoja
droga...

Dziekuje za odpowiedz serdecznie , sprawa jest dosc pilna.... Pozdrawiam

Sorc Przeglądaj więcej postów



Temat: Rak watroby
Rak watroby
Tragiczna wiadomosc u mnie w pracy. Jedna z kolezanek zdiagnozowana - rak
watraby. Zdaje sie ze wezly chlonne tez zaatakowane. Wiadomosci b. skape,
podobno juz w szpitalu od wczoraj. To spadlo na nas jak grom z jasnego nieba
(25 lat, sliczna, inteligentna dziewczyna)... Czy mozecie powiedziec cos
wiecej, jakie szanse, wiem ze nie za duzo info ale sam wiem b. malo, moze
jakis link.
Z gory b. dziekuje
Zalamany Jacek Przeglądaj więcej postów



Temat: rak watroby
rak watroby
Witam wyszystkich.
Z jakimi niekonwencjonalmymi metodami spotkaliscie sie.Ostatnio dowiedzalam
sie ze owcze pchly podobno tez w jakims stopniu pomagaja.Wszystkich ktorzy na
ten temat cos wiedza prosze o odpowiedz.Sprawa bardzo pilna.

Wielkie dzieki za wszystkie porady

pozdrawiam

marta Przeglądaj więcej postów



Temat: jak sie przygotowac na odejscie psa???
26 lipca musiałam pożegnać swoją suczkę, 10-letnią Bubę - rak wątroby, żadne
leki już na nią nie działały, nie przyjmowałam żadnych pokarmów, wody - chyba
po prostu baaardzo ją bolało, bo już nawet na siłe wody nie chciała :( Nie
czekaliśmy długo i po stwierdzeniu weterynarza, że piesek się wykańcza
zdecydowaliśmy się na uśpienie - to był horror :( takie straszne przeżycie
rzadko się zdarzają :( Najgorsze są te myśli, że można było jeszcze poczekać,
że nie zrobiło się wystarczająco...
Jednego pieska już musieliśmy uśpić 5 lat temu, ale wtedy dokłądnie tak samo
jak u Ciebie, została jeszcze Buba, także lżej było.... A teraz został pusty
dom!
Moi rodzice też twierdzili, że żadnego więcej psa... ale po 4 dniach od śmierci
Buby jeździłyśmy już z mamą po ogłoszeniach gdzie ktoś chciał oddać
szczeniaczka w dobre ręce i przypadkiem zajechałyśmy do hodowli... Mój tata,
który był pierwszy do "nigdy więcej" zakochał się na umór w małej goldence i
jeszcze tego samego dnia Figa była już z nami w domu... I nie ma lepszego
lekarstwa!!! Przeglądaj więcej postów



Strona 1 z 4 • Znaleziono 182 postów • 1, 2, 3, 4